poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wróciłam...

Hejka kochani moi.
Zacznijmy od tego, że strasznie was przeproszę za moją długą nieobecność. nie było mnie ponad miesiąc więc... BARDZO ALE TO BARDZO PRZEPRASZAM. MUY TRISTE!!
Kocham was bardzo mocno. Yo quiero mucho.
To tak mój stary laptop padł całkiem... to znaczy cały dysk padł. Ale w piątek dostałam od chrzestnego nowy laptop i oto jestem. No dobra nie taki nowy ale jest. Prawie wszystko już sobie tu porobiłam co trzeba.
Tak więc wracam do pisania opowiadań. Kto się cieszy?!
W sumie nie wiem czy przez tą przerwę nie straciłam czytelników. No nie ważne. Przez ten czas jak mnie nie było pisałam sobie rozdziały w zeszycie i jak tylko uda mi się je przepisać wstawiam. Na każdego bloga.
No dobra więc zabieram się za przepisywanie...


Ciao :)



3 komentarze:

  1. Kiedy będzie kolejny rozdział?
    Bo nie mogę się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki, że wróciłaś ;D
    Może to być trochę dziwne, ale tak tęskniłam za tobą i twoimi wspaniałymi rozdziałami
    Długo cię nie było i na początku zwątpiłam, że w ogóle wrócisz, ale jesteś i to jest najważniejsze
    Dzisiaj nie poczytam nowych rozdziałów, ale jutro raczej przeczytam :D
    (p.s. nigdy nie komentowałam, bo od niedawna mam konto na googlach, ale od zawsze czytałam i podziwiałam twoje dzieła. Mam nadzieje, że się nie gniewasz)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie! Kiedy jeszczę nie miałam konta to codziennie wchodziłam.
    Mam nadzieję że opowiadanie jeszczę dziś.
    Ps.Zapraszam jestem nowa- http://kochajkazdydzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń